Ta chwila prędzej czy później musiała nadejść. Z początkiem lutego zdecydowałem się na swój pierwszy etat. Zostałem pracodawcą.
Author Archives → Łukasz Mackiewicz
[15] Znicze pod ZUS – po co w ogóle są takie akcje?
Jest taka akcja: że niby dziś Święto Zmarłych (bo chyba nie chodzi o to, że… Wszystkich Świętych?), więc oprócz zniczy na grobach postawmy znicze przy ZUS-ie. Mam problem z takimi akcjami. Nie żebym był fanem ZUS-u, bo gdy miesiąc w miesiąc przychodzi płacić 1027 zł, to czuję się, jakbym spłacał drugą hipotekę za mieszkanie, którego… Czytaj dalej…
[14] „Jobs” (2013) – recenzja filmu
Fanem Apple’a nigdy nie byłem – iPoda nie miałem, na iPhone’a szkoda mi pieniędzy, a idei tabletów nie rozumiem (przynajmniej na razie). Ale gdy do kin trafił Jobs (zapisywany też jako… jOBS), nie mogłem przeoczyć takiej okazji. To człowiek tak inspirujący, charyzmatyczny, a zarazem kontrowersyjny, że nawet tacy dziwacy jak ja, którzy nigdy w życiu… Czytaj dalej…
[13] Gdy gwiazdy gasną
Gdy pierwszy set zakończył się wynikiem 7:5, odżyły wśród fanów nadzieje na wielki powrót mistrza. Publika w Cincinnati szalała, a przerwanie dominacji Rafaela Nadala stawało się coraz bardziej realne. Marzenia jednak szybko prysły. Roger Federer, tenisista wszech czasów, jeden z idoli mojego dzieciństwa, przegrał drugi, a potem trzeci set. Rafa rządzi, śrubuje kolejne rekordy, a… Czytaj dalej…
[12] Borowiki biznesowe
Byliśmy wczoraj na grzybach. Ot, długi weekend, więc rodzice, starzy grzybiarze, rzucili pomysł, by wydać kilka dyszek na paliwo, dać pogryźć się komarom (9 bąbli na lewej i 16 na prawej dłoni!) i zebrać robaczywe koźlaki, z których połowa pójdzie na śmietnik. No cóż, nie mogliśmy oprzeć się tak kuszącej propozycji spędzenia długiego weekendu. Grzyby… Czytaj dalej…