[11] „Samoloty” Disneya – recenzja wcale nie odlotowej animacji

Gdy mijały pierwsze minuty animacji, czułem coraz większy niepokój. Ostatnie dokonania Pixara nie były najdoskonalsze. Odlot był pierwszą z wpadek, potem taka sobie Merida waleczna, a ostatnio dość nijaki Uniwersytet potworny. Jako że Samoloty reklamowano jako spin-off Pixarowych Aut, od których zaczęła się nasza (mojej i żony) fascynacja Pixarem, już w dzień premiery pojawiliśmy się w kinie. Po kolejnych kilkunastu minutach seansu nie miałem… Czytaj dalej…

[10] Jak spieprzyć biznes, czyli historia Selkara

Nie wydaje mi się, żebym był wybrednym klientem. Na ceny nie narzekam, z reklamacjami też nie wracam, a sprzedawców nie śmiem zadręczać pytaniami o produkty najlepszej jakości w najniższej cenie, bo zwykle po prostu dobrze wiem, czego chcę. I choć nie bywam apostołem żadnej marki, to i czarnej reklamy też nikomu nigdy nie robiłem. Do… Czytaj dalej…

[9] Przegapić życie

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym Grażyny Jagielskiej. Piękna, choć dojmująca opowieść. Najbardziej zapadła mi w pamięć rozmowa Jagielskich już z epilogu książki. Żal mi tych lat, kiedy byliśmy bogaci i kupując kawę, mogliśmy nie zwracać uwagi na cenę. – Niby drobiazg – powiedziałam – ale popatrz, jak to… Czytaj dalej…

[8] Kiedy „nie” znaczy „tak” – absurdy polskiego prawa

14 kwietnia 2013 r. w moim rodzinnym mieście, w Elblągu, odbyło się referendum za odwołaniem prezydenta miasta i przy okazji rady miejskiej. Co ciekawe – bo jak pokazują statystyki, odwołanie prezydenta to rzecz dość niecodzienna – referendum okazało się sukcesem. Z informacji, do których dotarłem, wynika, że w latach 2006­–2010 zaledwie w 14 na 81… Czytaj dalej…

[7] Hollywoodzkie przesłuchanie na komendzie

Podobno ok. 90% rzeczy, którymi się zamartwiamy, nigdy się nie wydarza. W moim przypadku – to pewnie i 99%. A jestem właśnie po wizycie na komendzie, na którą nie stawiłem się w terminie. Wychowany na najlepszych hollywoodzkich hiciorach sensacyjnych mogłem spodziewać się tylko jednego: to właśnie ten dzień, gdy raz na sto zdarzy się to,… Czytaj dalej…